obszar wspólny, performance, Zbąszyń, 11.07

fot. Dorota Kolesińska
Siedziałam w bagnistej wodzie z kaczkami przez 1,5 godziny.
W bagnie pływały też stare sprzęty agd, jakieś opony etc.
Zanurzona w mule, grałam na kieliszku, w którym był żołnierzyk, cicho mu śpiewając.
Czy można  tak zaśpiewać, by zaczarować tego żołnierza a razem z nim innych, by zamiast być na wojnie faktycznie pomagali ?
Możliwe, że obecny kryzys jest bolesnymi narodzinami nowego świata. Stary porządek z pewnością ulega zmianie, ale nie wiemy co po nim nastąpi.
Wrogiem nie jest ta czy inna strona. Wróg jest w nas wszystkich. Wrogiem jest sama wojna, a źródłem wojny są: nienawiść, strach, samolubstwo, pożądanie.
Brońmy wolności i rozsądku przed wojowniczym fanatyzmem wszystkich wojennych podżegaczy!
"Jezus umarł na próżno, jeżeli nie nauczył nas kierować się w życiu odwiecznym prawem miłości" - Ghandi


 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz